PL EN

Blog · 2024-02-18

Paryż

Paryż - stolica świata

Świata który ginie

Fundamenty się kruszą

Rysy na kominie

Ale ciągle są tacy

Co podeszwy zedrą

Żeby zjeść naleśnika

Pod spaloną katedrą

Do Moulin Rouge się wybrać

Gdzie tancerki nęcą

I na rejs po Sekwanie

Pod mostami i tęczą

Champs-Elyseés przemierzyć

Choć ich but ociera

Wejść do złotego foyer

W Operze Garniera

Widzieć chcą pokaz mody

I na Montmartrze bal

Nie okno z nagrobkami

Na Rue d’Hospital

I nie kloszarda który

Z puszki wtrynia sardyny

Potem na drzwi kościoła

Puszcza strumień uryny

I nie nomadę który

Z nieurodzajnych ziem

Przywędrował i rozbił

Namiot na Saint Germain

Notre Dame najeżona

Tkwi w rusztowań gorsecie

W Saint Dennis żywej duszy

Za to tłumy w meczecie

I dzwony już nie biją

Kiedy dzień się zaczyna

Tylko z przedmieść się niosą

Śpiewy muezzina

Wokół wieży wśród nocy

Ponad świata stolicą

Wirują smugi światła

Wiatrak mielący nicość

Marcin Kołpanowicz · Kraków Wszystkie wpisy →