WERSJA TESTOWA· Strona w przygotowaniu — produkcyjna pod kolpanowicz.pl
PL EN

Blog · 2023-05-25

Śrinagar — przeplatanie wykwintu i banału

Serowar sklepik ma w Śrinagarze, Usiadł w pozycji kwiatu lotosu, Mleko też zsiadło się w jego garze W ekologiczny, lokalny sposób. Kultur bakterii jest tu w nadmiarze, Pewnie więc jogurt pierwszej jakości Wkrótce tak biały w garze uwarzy Ja…

Serowar sklepik ma w Śrinagarze,

Usiadł w pozycji kwiatu lotosu,

Mleko też zsiadło się w jego garze

W ekologiczny, lokalny sposób.

Kultur bakterii jest tu w nadmiarze,

Pewnie więc jogurt pierwszej jakości

Wkrótce tak biały w garze uwarzy

Jak Bollywoodzkiej zęby piękności.

Obok mleczarni błyszczy samowar

Miedziany, zdobny w misterne wzory.

Tu palenisko rozżarzył kowal

I klepie blachę wewnątrz swej nory.

Popiołem dzbana brzuch poleruje,

I żeby wodę mógł nosić dlugo,

Ucho ozdobne doń przylutuje.

I tak w popiele rodzi się cudo.

Z singerem starym krawiec uliczny

Spełni najwyższe w mig wymagania.

Skróci, przedłuży w sposób prześliczny

I jak motorek wciąż zaiwania.

Staruszek sklep ma z wodą różaną,

Piesek na schodach batona walnął.

Tak się przeplata wykwint i banał,

Raz perfumeria, raz zwykle szambo.

Piekarze pośród bułek zasnęli,

I w mącznym pyle chrapią wesoło,

Jak złote skarby piętrzą się placki,

Ciabatty wielkie jak młyńskie koło.

Sezamem pachna złote paluszki

I nadmuchane chleby-poduszki.

W miednicy smaży się coś pysznego,

Olej pamięta czasy Ghandiego.

Obok masarnia z falistej blachy,

Klientów zadek barani wabi,

Rzeźnik toporkiem rąbie kurczaki

I powiewają flaki jak flagi.

Ślęczą przy krosnach całymi dniami

Tkacze cierpliwi, ludzie - pająki,

Z jedwabnej nici tkają dywany

Na podobieństwo kwiecistej łąki.

Tak na osnowie godzin bezbarwnych

Kolorowego życia mknie wątek.

Tak się przeplata piękno i zachwyt

Z błotem i mierzwą. Z końcem początek.

Marcin Kołpanowicz · Kraków Wszystkie wpisy →